(mmamania.com)
Antonio Silva zaskoczył cały świat mma wygrywając z Fedorem Emelianenko w ćwierćfinale turnieju Grand Prix wagi ciężkiej Strikeforce w lutym.
„The Last Emperor”, mimo porażki z Werdumem w 2010, uważany był za faworyta turnieju. Nie poradził sobie jednak z większym i cięższym przeciwnikiem, zatem nowym faworytem został aktualny mistrz wagi ciężkiej Strikeforce Alistair Overeem. „The Reem” pokonał ostatnio Werduma, po dość nieciekawej walce, zatem półfinał z Silvą zapowiada się interesująco. Sam Big Foot mówi:
„Szanuję Overeema, ale będę ciężko trenował do tych trzech rund. Wiem, że mogę go znokautować. Mogę walczyć w stójce i w parterze. Już wcześniej mówiłem, że jak pokonam Fedora, to wygram ten turniej. Obiecałem fanom i rodzinie, więc wygram ten turniej.”
Tuż przed pokonaniem Fedora, Silva zdemolował Mike’a Kyle na Strikeforce: „Henderson vs Babalu” w grudniu. Były mistrz wagi ciężkiej EliteXC może pochwalić się rekordem 16-2. Ale czy to wystarczy na awans do finału?
Wprowadźcie tutaj weryfikacje komentarzy jak na cgm.pl, i takich co pierdolą herezje, banujecie i heja 😉